Studio Brewing – Mad Driver IPA z Rooibosem

Zauważyliście, że sypnęło ostatnio piwami bezalkoholowymi i niskoalkoholowymi? Jest to zapewne pokłosie uchwalonego niedawno prawa, które ma zakazywać reklamowaniu napojów alkoholowych przed 23. Jak już pisałem przy okazji świetnego Zeropoint z Browaru Szpunt, wracamy do reklam piwa z przymrużeniem oka dziewczyn o kocim spojrzeniu. Mnie jako kierowcę cieszy jednak niezmiernie fakt, że pojawia się dużo piw, które będę mógł, cytując klasyka, rząpnąć sobie i bez wyrzutów sumienia usiąść za kółkiem. Studio Brewing wypuściło już dwa piwa. Jedno jest bezalkoholowe, drugie, mój dzisiejszy bohater, jest niskoalkoholowe, a ma choryzoncie pojawia się już bezalkoholowy sour. Szalony kierowco, odjeżdżamy!

OKO

Podobają mi się etykiety piw. Komiksowy sznyt dodaje piwu charakteru. Tych dwóch panów wygląda co najmniej jak policjanci z Miami, a jak wiadomo policjant po pijaku za kółko wsiadać nie powinien, a jak jeździ na akcję to jedzie jak szalony.

Dostajemy również sporo informacjo odnośnie składu piwa.

IMG_0161

W szkle piwo jest mętne i to mocno. Nalewałem zgodnie z zaleceniem na etykiecie. Wygląda trochę jak sok jabłkowy. Czapa piany tworzy się duża, piana jest trwała i koronkuje na szkle.

NOS

Co wyczuwamy wwąchując się w aromaty dochodzące ze szklanki? Pierwsza nuta, to imbir. Za nim pojawiają się nuty pieprzowe a za nimi nuty cytrynowe.

SMAK

Piwo jest wytrawne. Po piwie bezalkoholowym, lub, jak w tym przypadku, niskoalkoholowym nie oczekuje się słodyczy, bo z czego? Imbir w smaku nie jest już tak wyraźny jak w aromacie. Goryczka jest konkretna. Piwo ma przyjemną fakturę. Daje to wrażenie większej gęstości, niż w rzeczywistości ono ma. Wyczuwalna jest charakterystyczna nuta, która nie kojarzy mi się ani z chmielem, ani z imbirem, ani cytryną. Wnioskuję, że to właśnie rooibos się tak manifestuje. Nuty cytryny też są obecne. Nie mogę za to jednoznacznie wyczuć nut czarnej porzeczki.

Podsumowując, piwo to jest zaskakująco pełne i bogate w smak jak i aromat. Jest to zupełnie inna bajka niż 1na100, w którym prym wiedzie Citra, a słó żytni nadaje gęstości. W Studio Brewing poszli inną drogą i postawili na przyprawy, które nadając smaku nadają również wrażenia pełni. Piwo bardzo mi smakowało i z niecierpliwością czekam na kwacha.

Zapraszam również na stronę projektu http://www.maddriver.eu. Tam znajdziecie wszelkie informacje na temat obecnych i przyszłych piw.

Marcin

IMG_0169

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s